Zaczarowany kosmos – symbolika, synchroniczność i astrologiczny światopogląd

Niedawno spotkałem się z klientem, którego horoskop urodzeniowy zawierał szczególnie niestabilnego Marsa umieszczonego dokładnie na jego wierzchołku w czwartym domu – odcinek horoskopu związany z domem i domem. W trakcie naszej rozmowy młody człowiek opowiedział mi o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w chwili jego narodzin. Dokładnie tak, jak jego matka była w szpitalu, kiedy go rodziła, w domu rodzinnym wybuchł mały pożar, powodując znaczne uszkodzenie jednej z kilku sypialni.

Dziwna synchroniczność, pomyślałem, biorąc pod uwagę „ognisty” wzór w jego tabeli dotyczącej domu – ale także biorąc pod uwagę ciągły wzór domowych zawirowań, których ta osoba doświadczała przez całe życie.

Przez lata badań nad różnymi aspektami symboliki i synchroniczności spotkałem wiele takich historii, nie tylko od klientów, ale także z różnych źródeł historycznych. Na przykład w wielu kulturach indiańskich powszechnie wiadomo, że szczególną uwagę zwrócono na znaki lub symbole występujące w środowisku w momencie narodzin dziecka. Gdyby więc urodziło się dziecko w chwili, gdy przybiegał jeleń, można by je nazwać Biegnącym Jeleniem, w przekonaniu, że osobowość wyrosnie, wyrażając cechy szybkości lub wdzięku.

Podobnie, w tradycji tybetańskiej, jeśli trzęsienie ziemi miało miejsce w momencie narodzin dziecka, można to uznać za znak, że dana osoba miałaby w jakiś sposób niezwykłe przeznaczenie i mogłaby również „wstrząsnąć światem”. Zachodnia historia klasyczna mówi nam o podobnych symbolach lub wróżbach, które towarzyszyły narodzinom takich postaci jak Aleksander Wielki, Sokrates i Platon. Rzeczywiście, istnieje niewiele tradycyjnych kultur, które nie kładły nacisku na takie symbole lub „zbiegi okoliczności” wokół narodzin mężczyzn i kobiet.

Podobnie jak w przypadku astrologii, takie znaki tradycyjnie uważano za odzwierciedlające przeznaczenie lub charakter zaangażowanych osób – z dodatkowym uwzględnieniem niebiańskich konfiguracji chwili lub bez nich. Stosując to podejście do przypadku mojego „ognistego” klienta, każdy ezoteryk wart swojej soli natychmiast rozpoznałby ważny wgląd w życie tej osoby po prostu z obserwacji symboli w otoczeniu wokół jego narodzin – w tym przypadku symboli „marsjańskich”.

Mówiąc najprościej, podczas gdy gwiaździste niebo oferuje głęboką mapę w duszy i przeznaczeniu jednostki, nie jest to wcale jedyna mapa dostępna w symbolicznym krajobrazie naszego środowiska.

Przykłady takie jak to otwierają okno na ważny, ale często pomijany wymiar astrologii, i zachęcają do ponownego rozważenia bardzo starego pytania: jak działa astrologia? Jeśli rzeczywiście istnieje istotny związek między ciałami niebieskimi a naszym życiem tutaj, na Ziemi, jaki konkretnie mechanizm jest zaangażowany?
Podejścia do pojedynków

W ciągu tysiącleci pojawiło się wiele teorii wyjaśniających wewnętrzne funkcjonowanie astrologii, z których większość najprościej można zaklasyfikować do jednej z dwóch podstawowych grup: przyczynowych lub siłowych, wyjaśnień oraz przypadkowych lub synchronicznych, wyjaśnienia.

Zgodnie z modelem przyczynowym na ludzi wpływa energia lub siła przenoszona z ciał niebieskich na stworzenia na Ziemi. Dla niektórych pisarzy można to wytłumaczyć znaną już siłą, taką jak elektromagnetyzm lub grawitacja. Astrofizyk Percy Seymour na przykład pisze o złożonym sposobie interakcji Układu Słonecznego z polami geomagnetycznymi Ziemi: „Cały układ słoneczny gra symfonię na polu magnetycznym Ziemi … Wszyscy jesteśmy genetycznie„ dostrojeni ”do odbioru inny zestaw melodii niż symfonia. ” 1 Dla jeszcze innych ta siła przyczynowa składa się z energii w przyrodzie, która nie została jeszcze odkryta przez naukę, i może być nawet zjawiskiem paranormalnym lub okultystycznym, jak wierzyli magowie filozofii Rennaissance, tacy jak Cornelius Agrippa. W obu przypadkach takie teorie „siły” utrzymują, że siły niebieskie działają na ludzi za pomocą klasycznego mechanizmu przyczynowo-skutkowego – krótko mówiąc, to na to wpływa.

Z drugiej strony, przypadkowe lub synchroniczne wyjaśnienie uważa, że ​​tajemnicy wpływu astrologicznego nigdy nie można znaleźć w czysto mechanistycznych teoriach przyczyny i skutku, ale tylko w połączeniu z bardziej całościowym światopoglądem, w którym wszystkie zjawiska są osadzone w głębszej sieci wzajemnych powiązań i znaczenia. Według pisarzy takich jak Dane Rudhyar i HP Blavatsky, wzorce planetarne w chwili narodzin nie powodują określonych cech lub tendencji, a jedynie je odzwierciedlają. Jednoczesność niebiańskich i ziemskich wydarzeń jest, używając terminologii Carla Junga, „znaczącym zbiegiem okoliczności”, w którym położenie planet i życia jednostki stanowią wspólne wyrażanie tego samego podstawowego znaczenia.
Synchroniczność i symbolika

W tym eseju przyjrzymy się bliżej idei, że astrologia rzeczywiście jest synchroniczna – ale z pewnym zdziwieniem. „Mechanizm” astrologii może być dokładniej opisany jako symbolika, w której wydarzenia na niebie nie tylko łączą się w sposób przypadkowy z ziemskimi wydarzeniami, ale także zawierają wymiary symboliki i znaczenia poza wszelkimi pozorami powierzchni. Jako dowód na ten punkt, rozważ fakt, że spośród wszystkich niezliczonych technik i teorii stosowanych przez astrologów ogromna większość ma charakter całkowicie symboliczny, z niewielką lub żadną podstawą w empirycznej, konkretnej rzeczywistości. Oto tylko kilka przykładów:

Złożona sieć ukrytych korespondencji uważana przez astrologów za łączącą różne obszary naszego życia, w sposób głęboko metaforyczny i archetypowy.
Skądinąd kłopotliwy podział zarówno domów, jak i zodiaków na dwanaście segmentów, sugerujący raczej archetypową niż praktyczną podstawę. (Dlaczego nie osiem? Sześć? Lub, bardziej logicznie, cztery?).
Metoda klasycznych postępów, oparta na ruchu planet z dnia na rok z ich pozycji w momencie urodzenia.
Sztuka astrologii przerażającej, w której horoskopy są rzucane na tak pozornie niematerialne rzeczy jak pytania.
Wykorzystanie przez astrologię planet umieszczonych poniżej horyzontu w odlewaniu horoskopów. W każdym modelu opartym wyłącznie na sile takie subtelne wpływy (tym bardziej zminimalizowane w przypadku odległych planet, takich jak Pluton czy Neptun) byłyby logicznie wydawane zablokowane przez samą masę Ziemi; jednak w modelu symbolicznym takie czynniki po prostu przyjmują bardziej ukryte wymiary znaczenia.
Ogromny wachlarz abstrakcyjnych punktów i „części” stosowanych w języku arabskim, wedyjskim i niektórych zachodnich szkołach astrologii, uzyskano za pomocą środków czysto matematycznych lub symbolicznych, a nie obserwacyjnych.
Tajemniczy sposób, w jaki horoskopy wydają się działać nawet po śmierci ich właścicieli. Na przykład mitolog badacz Joseph Campbell osiągnął swoją największą sławę pośmiertnie, gdy seria telewizyjnych wywiadów przeprowadzonych z nim przez Billa Moyersa pojawiła się w telewizji publicznej wkrótce po jego śmierci – w momencie, gdy Campbell przeżyłby powrót Urana. W podobny sposób, kiedy film Clinta Eastwooda o J. Edgara Hooveru Edgar miał swoją premierę pod koniec 2011 roku, miało to miejsce, gdy tranzyt Plutona (planety zmartwychwstania) zaczął przekraczać urodzeniowe planety Hoovera. Jeśli astrologia opiera się na pewnego rodzaju „sile przyczynowej”, to jak mogłaby działać po tym, jak dana osoba już nie żyje?

Jako ostatni przykład symbolistycznego wymiaru astrologii rozważ powszechnie stosowaną koncepcję retrogradacji. Mówi się, że planeta taka jak Merkury porusza się wstecz, gdy jej ścieżka ku niebu względem Ziemi się odwraca. W rzeczywistości Merkury podróżuje po swojej orbicie wokół Słońca tak jak Ziemia. Jednak w bardzo podobny sposób, w jaki pociąg wyprzedzony przez szybszy pociąg może wydawać się poruszać do tyłu, podczas gdy w rzeczywistości nadal porusza się swoją własną ścieżką ze stałą prędkością, odwrócenie Merkurego jest iluzją postrzegania spowodowaną jego pozycja względem wolniejszej orbity Ziemi.

Gdy pozorny ruch Merkurego zmienia się na kilka tygodni na raz, rozpoczęte umowy biznesowe wydają się wtedy komplikować, komunikacja może się zawiesić i pojawiają się trudności techniczne. Podczas gdy większość współczesnych astrologów dopuszcza również możliwość pozytywnych efektów towarzyszących tym okresom, są one ogólnie postrzegane jako obejmujące więcej psychologicznych lub duchowych poziomów doświadczenia.

Skutki wstecznej rtęci są obserwowalne i potwierdzone przez osobiste doświadczenie; ale model przyczynowo-skutkowy lub model „siły” nie może ich uwzględnić. Wyraźnie nonsensowne jest spekulowanie na temat istnienia „promieni zapasowych” lub „wstecznej emanacji” pochodzących z samej planety, ponieważ zjawisko wstecznego ruchu nie ma nic wspólnego z obiektywnym statusem samej Merkurego. Niebiańskie „odwrócenie” Merkurego jest raczej lepiej rozumiane jako metafora warunków zachodzących dla ludzi, istniejących jedynie w odniesieniu do fenomenologicznej dynamiki obserwatorów na Ziemi.

Astrologia, jak sugerował kiedyś jogin i mistyczka Shelly Trimmer, najlepiej zdefiniować jako astronomię, interpretowaną symbolicznie. Innymi słowy, astrologia wykorzystuje te same podstawowe fakty co astronomia, ale nadaje im symboliczny lub jakościowy wymiar, którego nie ma konwencjonalny naukowiec. Na przykład astronomowie widzą, że Jowisz to po prostu duża gazowa planeta o pewnych mierzalnych właściwościach, poruszająca się z określoną prędkością, określoną ścieżką orbitalną. Jednak dla astrologów Jowisz symbolizuje szczególny zestaw cech: ekspansywność, jowialność, nadmiar, eksploracja, duchowe uczenie się.

Co ważne, tego symbolicznego wymiaru nie można uchwycić metodami ściśle naukowymi lub ilościowymi. Jeśli ktoś podróżowałby do tej odległej planety i pobierał próbki jej gazów lub próbował używać instrumentów do pomiaru pól energetycznych, nadal nie byłby w stanie wyodrębnić symbolicznego znaczenia związanego z planetą przez astrologów. A to dlatego, że interpretacja astrologiczna wymaga zmiany percepcji, pewnego rodzaju metaforycznej wiedzy.
Symboliczny kosmos

Ale musimy pójść o krok dalej. Światopogląd leżący u podstaw astrologii nie uważa po prostu planet za symboliczne i pełne znaczeń, ale także całą rzeczywistość. Dla symbolisty ciała niebieskie są tylko nitkami w znacznie większej gamie podobieństw. Jak napisał Emerson,

Tajne analogie łączą najodleglejsze części Natury, gdy atmosferę letniego poranka wypełnia niezliczona ilość nici plotkujących biegających we wszystkich kierunkach, odsłanianych przez promienie wschodzącego słońca! 2)

wschód słońca Tak więc, kiedy rodzi się dziecko, symbolista może znaleźć ważne wskazówki wskazujące na jego charakter i przeznaczenie wszędzie – podczas lotu ptaków, ruchu chmur i innych naturalnych znaków i wróżb; w zbiegach okoliczności i wydarzeniach z życia rodziców i ich społeczności; w wydarzeniach politycznych i społecznych; a także w pozycji gwiazd i planet w chwili narodzin.

Mistyczny filozof neoplatoński Plotyn, który jest często źle interpretowany jako krytyczny wobec astrologii, przypomina to zrozumienie. W swoim głównym eseju na ten temat Ennead II.3 Plotyn krytykuje uproszczone rozumienie astrologii, która utrzymuje, że gwiazdy „powodują”, że rzeczy dzieją się na Ziemi. Raczej Plotyn twierdzi, że wpływ astrologiczny opiera się na filozofii kosmicznej jedności. Ponieważ wszystkie rzeczy emanują z Jednego lub Boskiego Źródła, wszystkie rzeczy są ze sobą ściśle skoordynowane lub „zaklęte” ze sobą, a zatem są „znacznikami” siebie nawzajem w ramach ściśle regulowanego projektu – gwiazd nie mniej niż ptaków lub innych zjawiska „Mądry człowiek to człowiek, który w jednej rzeczy umie czytać inną” – napisał Plotyn. 3)

Innymi słowy, gwiazdy i planety są znaczące, tak jak każdy inny istniejący obiekt lub zdarzenie ma znaczenie, ponieważ wszystkie rzeczy są jednakowo splecione w jednym wielkim, uniwersalnym porządku. Jak zauważył gdzie indziej Plotyn, należałoby być daleko od świadomości Boskiej Jedności, aby myśleć, że wszystko jest naprawdę przypadkowe lub jest wynikiem przypadku.

Biorąc pod uwagę te filozoficzne ramy, pytania o „mechanizm” wydają się prawie niewłaściwe. Czy rodzimy szaman, który nazywa swoje dziecko „Szybkim Orłem” z powodu wielkiego ptaka krążącego po wiosce podczas ich narodzin, pyta, jaki rodzaj siły emanował od orła w kierunku dziecka, wpływając na jego osobowość i przeznaczenie? Czy zastanawiają się, w jaki sposób ta siła jest przenoszona lub jaka jest jej dokładna prędkość? Bardziej przydatne niż takie zapytania jest docenienie cudu wszechświata, w którym występują takie synchronizacje, w których znaczenie wyraża się na wiele sposobów i wielowymiarowo, nie tylko poprzez planety i ludzi, ale także zwierzęta, pogodę, kolory, krajobrazy – w Krótko mówiąc, każda dostrzegalna rzecz, zarówno duża, jak i mała.

Jak napisał Plotyn,

Wszystkie rzeczy muszą być zaklęte, a współczucie i korespondencja uzyskiwane w każdym ściśle związanym organizmie muszą istnieć, po pierwsze, we Wszystkim. 4

Nawet pytanie, jaki wpływ planety wywierają na ludzi, kryje w sobie fundamentalne błędne przekonanie, ponieważ same planety są tylko aspektami większego obrazu, w którym każdy element zazębia się z sobą w powstającej wzajemnie symfonii znaczeniowej.

Ostatnia końcowa analogia może pomóc w wyjaśnieniu tego punktu. Wyobraź sobie grę, w której główny bohater w końcu budzi się w prawdzie, którą od dawna ukrywa przed sobą. Gdy dramatopisarz napisał scenę, momentowi jego przełomu towarzyszy obraz wschodzącego Słońca z tyłu sceny – dramatyczne urządzenie mające na celu uzupełnienie zmiany serca doświadczanej przez tę postać.

Jak zatem rozumieć związek między wschodem słońca a psychologiczną zmianą charakteru? Czy są jakieś tajemne „promienie” emanujące od fałszywego Słońca do głównej postaci, które naukowiec mógłby zmierzyć i określić? Czy istnieje jakieś pole energii między postaciami działającymi na scenie, czy też między przedmiotami i rekwizytami, które składają się na tło? Oczywiście nie ma. Niemniej jednak istnieje związek między psychologiczną zmianą postaci a zmianą oświetlenia na scenie – ale ma ona raczej charakter symboliczny niż przyczynowy. Każdy element opowieści rozwija się w szerszych ramach znaczeniowych i można go interpretować jedynie w odniesieniu do transcendentnej lub „implikowanej” podstawy odniesienia – dramatycznego projektu wymyślonego przez dramaturga.

Tutaj, podobnie jak w astrologii, do znaczenia można się dostać jedynie poprzez pryzmat symbolicznego zrozumienia. W podobny sposób doświadczenie życiowe każdej osoby stanowi unikalny i wysoce spersonalizowany kontekst znaczenia. Pozornie niezwiązane zdarzenia z życia codziennego – które obejmują między innymi pozycje gwiazd i planet na niebie – najlepiej rozumieć jako wzajemnie powstające elementy o większym polu znaczenia, archetypowy scenariusz życia i świadomości, odzwierciedlone w horoskopie.

Książka Astrologiczny światopogląd jest zatem tym, w którym życie każdego człowieka jest uważane za żywą księgę symboli, odblokowaną za pomocą klucza metaforycznego poznania. Podobnie jak rodzaj „snu na jawie”, świat każdego człowieka jest archetypowym dramatem zawierającym wiele poziomów rezonansu i wzajemnych powiązań, kodującym informacje o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

Kosmos astrologiczny rzeczywiście, używając cudownego wyrażenia Muriela Rukeysera, jest raczej światem opowieści niż atomów, lepiej rozumianym okiem poety niż pomiarami nauki. Podobnie jak układy słoneczne w okazałej procesji wokół rozległej galaktyki, więc wszystkie osobiste historie są zagnieżdżone w większych opowieściach, szerszych kontekstach znaczeniowych, każdy poziom zapewnia głębszą i szerszą perspektywę na znaczenie tego osobistego snu, osobistego horoskopu. Podobnie jak „koła w kołach” Ezechiela, kosmos astrologiczny jest ogromną siecią rosnących hierarchii, z których każdy coraz bardziej obiektywny punkt obserwacyjny daje bardziej złożony obraz świata, każdy odpowiedni i zgodny z tym poziomem. „Subtelny łańcuch niezliczonych pierścieni”, napisał Emerson , „następny do najdalszych przynosi …” 5 Być może, jak sugerują mistycy, wszystkie osobiste dramaty zbiegają się w ostatecznym centrum znaczeniowym, różnie znanym jako Tao, Brahma, Kosmiczny Marzyciel, Podstawa Bycia lub po prostu Absolut. Być może w tym wciąż centralnym punkcie wielka świadomość utrzymuje równowagę zaczarowanego kosmosu. Jak to wyraził niemiecki filozof Schopenhauer ponad sto lat temu:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.