Asteroidy mogły dostarczyć wodę na wczesną Ziemię

Strzelanie małych kamieni z szybkiej armaty brzmi jak szkolny projekt naukowy. W rzeczywistości był to wyrafinowany eksperyment naukowy. Wyniki pokazały, w jaki sposób niektóre asteroidy mogły sprowadzić wodę na wczesną Ziemię.

„Nie możemy wnieść asteroidu na Ziemię i rozbić go na Ziemię. Zdarzyłyby się złe rzeczy „- mówi R. Terik Daly. „Poszliśmy więc do laboratorium i staraliśmy się jak najlepiej odtworzyć to wydarzenie.” Daly jest geologiem planetarnym na Johns Hopkins University w Baltimore, Md.

Układ słoneczny powstał około 4,6 miliarda lat temu. Ziemia rozwijała się dość blisko słońca. Tutaj byłoby zbyt gorąco, by woda skraplała się z fazy gazowej i tworzyła ciekłą wodę. Ziemia też była zbyt mała, by i tak trzymać w pobliżu pobliski gaz. Tak więc naukowcy sądzą, że jasnoniebieska kropka mogła otrzymać wodę z innych źródeł. Jak to się mogło stać, pozostaje jednak kwestią otwartą.

Daly chciał sprawdzić, czy Ziemia mogła zdobyć wodę z asteroid. Jego nowe dane wskazują, że asteroidy mogły dostarczyć do 30 procent ich zmagazynowanej wody na rosnące planety.

Grupa podzieliła się swoimi odkryciami 25 kwietnia w Science Advances.
Jak się tego nauczyli

Daly ma doktorat z zakresu nauk o Ziemi i planecie, w zeszłym roku na Brown University w Providence, R.I. Podczas pobytu tam pracował z planetologiem Peterem Schultzem. Razem, dwa wykonane granulki wielkości marmuru antigorite (An-TIG-lub-ite). Przypomina rodzaj skał, które mogły przynieść wodę Ziemi miliardy lat temu.

Aby zasymulować suchą powierzchnię planetarną, zespół użył pewnego rodzaju skały wulkanicznej zwanej pumeksem (PUMM-is). Pieczono go w temperaturze 850 ° C (1,562 ° Fahrenheita) przez 90 minut. Następnie wystrzelili peletki z antyglifem w tej pieczonej skale na strzelnicy NASA Ames Vertical Gun w Kalifornii. Pellety przeleciały około 5 kilometrów (3,1 mili) na sekundę. Ta prędkość jest podobna do tej, w której asteroidy prawdopodobnie rozbił się na siebie i na pobliskich planet podczas wczesnych dni Układu Słonecznego, mówi Daly.

Programy komputerowe modelują, jak takie efekty musiały wyglądać. Te modele komputerowe sugerowały, że gdyby asteroida podróżowała szybciej niż 3,1 km na sekundę, cała jej woda odparowałaby po uderzeniu. Na początku Ziemi brakowało atmosfery. Tak więc, para wodna powinna zostać utracona w kosmosie.

Nasi partnerzy:

https://dogin.pl/
https://dogin.pl/sitemap.xml
http://www.brugo.pl/
http://www.brugo.pl/sitemap.xml
http://www.ann-design.pl/
http://www.ann-design.pl/sitemap.xml

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.